Pokora w obliczu prób

(Słowo wstępne z numeru luty 2019)

      Jezus naucza, by modlić się tak: „nie wystawiaj nas na pokusę, ale wybaw nas od złego” (Mt 6,13). Słowo przetłumaczone tu jako „wystawiać” to gr. eisfero. Występuje ono także w: Łk 5,18-19, Dz 17,20, Hbr 13,11, 1 Tm 6,7. W każdym z tych fragmentów kontekst nadaje temu słowu znaczenie „wnosić”, „wprowadzać”. Dalej, wyraz oddany jako „pokusa” to peirasmos. Główne jego znaczenie to „próba, wypróbowanie”. Toteż przekład interlinearny grecko-polski tłumaczy ten fragment tak: „i nie wprowadź nas w doświadczenie”. Nauka Chrystusa jest więc taka: módlcie się o to, by Ojciec nie wprowadzał was w próby. To znaczy, by nie dopuszczał prób, o jakie zabiega „oskarżyciel braci naszych” (Obj 12,10; Łk 22,31-32). Wiadomo, że próby przychodzić muszą, bo tymczasowo wymaga tego dobro nadrzędne. Skoro jednak Pan poleca, by prosić o ich nie dopuszczanie, to znaczy, że wiele z nich może nie otrzymać Bożego przyzwolenia. Jest to łaska, że można się o to modlić. Kto by tę łaskę odrzucał, gardziłby Bożym pomocnym ramieniem. Znaczyłoby to, że żadne próby mu nie straszne. Byłby jak Piotr, który również się nie bał: „Panie, z tobą gotów jestem iść i do więzienia, i na śmierć” (Łk 22,33). Po czym trzy razy zaparł się swego Mesjasza. Jak wiadomo, Pan nauczał nie tylko słowem, ale czynem. Przykazał, byśmy się modlili o zachowanie od prób, a potem własnym przykładem to potwierdził. Bo czym była modlitwa w Getsemani? Mt 26,39a: „A odszedłszy trochę dalej, upadł na twarz i modlił się, mówiąc: ‘Mój Ojcze, jeśli to możliwe, niech mnie ominie ten kielich...’” Porównaj: „Ojcze nasz (...) nie wprowadzaj nas w próbę, ale wybaw nas od złego.” A dalej: Mt 26,39b: „Jednak niech się stanie nie jak ja chcę, ale jak Ty.” Pan Jezus nie był jak Piotr, który jako duchowe niemowlę zgrzeszył pewnością siebie w obliczu próby. Chrystus wiedział, że Ojciec „pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę daje” (1 Pt 5,5). Rozumiał, jak ciężkie ma przed sobą zmagania; oblewał Go krwawy pot. Próba krzyża, jako fundament planu Bożego, nie mogła być uchylona, ale skoro istnieje Ojcowska łaska oddalania prób, to nie zabieganie o tę łaskę byłoby pychą. Zbawiciel pokazał, że po takim akcie pokory, jeśli próba okazuje się konieczna, nasza modlitwa powinna brzmieć: „niech się stanie wola twoja”: Mt 26,42-44 „znowu, po raz drugi odszedł i modlił się, mówiąc: ‘mój Ojcze, jeśli ten kielich nie może mnie minąć, tylko abym go wypił, niech się stanie twoja wola’. A gdy przyszedł, znowu zastał ich śpiących, bo oczy same im się zamykały. I zostawiwszy ich, odszedł znowu i modlił się po raz trzeci tymi samymi słowami…”

Pełniący obowiązki pastora Piotr Borkowski

Pobierz pełny numer biuletynu w formacie PDF.

Udostępnij artykuł na FB

2019 rok

2018 rok

2017 rok

♦♦♦

Pełne roczniki (styczeń-grudzień)